20 dag biszkoptów

4 jabłka (najłepiej antonówki)

2 szklanki mleka

1 budyń z torebki (waniliowy, śmietankowy, migdałowy, bananowy)

przygotowany

według przepisu

sól

mielony cynamon garść wiórków kokosowych

biszkopty pokruszyć i wyłożyć nimi formę lub tortownicę (tortownicę warto uprzednio wyłożyć folią aluminiową). jabłka obrać, zetrzeć na tarce z dużymi otworami, podlać 2-3 łyżkami ciepłej wody i rozgotować na małym ogniu, często mieszając. przetrzeć przez sito i wymieszać z cukrem (do smaku)

i szczyptą cynamonu i odparować na niewielkim ogniu (można podłożyć ochronną płytkę), mieszając cały czas. ciepłym przecierem jabłkowym zalać biszkopty, a gdy lekko ostygnie, wyłożyć na wierzch ciepły budyń i posypać wiórkami kokosowymi. schłodzić przed podaniem. jeśli zależy nam na czasie, zamiast żmudnie przegotowywać przecier, do rozgotowanych jabłek zamiast zwykłego cukru dodać cukier żelujący - wtedy wystarczy gotować przecier tylko 1-2 minuty (według przepisu na cukrze). zamiast budyniu można też przecier przykryć bitą śmietaną (może być w sprayu)

- wszystko zależy od fantazji.

wersja dla dorosłych

biszkopty, którymi wykładamy tortow-nicę, można nasączyć 2-3 łyżkami rumu albo brandy.